Obserwatorzy

wtorek, 1 września 2015

Poducha na drutach


Ahoj! Mruga właśnie do was pierwsza drutowa poduszka kawusiowej :) Wzór wymyśliłam najprostszy jak tylko się da  - w końcu ostatni raz druty miałam w ręku w piątej klasie podstawówki (nasza genialna, nieżyjąca już, pani od techniki uczyła nas chyba wszystkiego). Skusiłam się na włóczkę skarpetkową (Galeryjka za miastem tak ją ładnie reklamowała) i chyba nie był to najlepszy pomysł jak na pierwszą pracę na drutach, bo poduszka się robiła i robiła i robiła... ale ponieważ mam silne postanowienie wykańczania ufoków :), więc w końcu musiałam wykończyć i ją.






2 komentarze:

  1. Wspaniała ! Śliczna poduszka.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń